Po ponad dekadzie do Ałmaty wrócą tramwaje. Na ulicy Momyszuły rozpoczęło się układanie pierwszych szyn w ramach budowy linii, nazywanej teraz „LRT”. Ma zostać uruchomiona pod koniec przyszłego roku.
Odcinek wzdłuż ulicy Bauyrżana Momyszuły ma długość 4,4 km. Przewidziano tu ułożenie 14 784 podkładów żelbetowych. Równolegle trwają prace na innych odcinkach pierwszego etapu inwestycji, w tym na ulicy Tole Bi – w tym etapie polegają na przekładaniu instalacji podziemnych.
Trasa pierwszego etapu linii LRT – częściowo pokrywającej się z korytarzem dawnego tramwju – będzie przebiegać od zajezdni w strefie przemysłowej dzielnicy Ałatau, wzdłuż ulicy B. Momyszuły, a następnie ulicą Tole Bi i aleją Abylaja Chana do stacji kolejowej Ałmaty-2. Punktem końcowym tego etapu będzie węzeł przesiadkowy Rajymbek Batyr.
W sumie cała linia będzie liczyć ok. 18 km. Zaplanowano 34 przystanki. Trasa ma być pozbawiona sieci trakcyjnej – pojazdy mają ładować się na przystankach.
Miasto nie wybrało jeszcze dostawcy pojazdów. Jednak jedna z firm zaangażowanych w budowę tramwaju. podpisała memorandum w sprawie dostawy pojazdów z chińską firmą CRRC. Tramwaje mają być wieloczłonowe i oferować pojemność do 285 osób.
Tramwaje funkcjonowały w Ałma-Acie w latach 1937-2015. W ostatnich latach funkcjonowały dwie linie. System zawieszono po dwóch groźnych wypadkach. W kolejnych latach większość infrastruktury zdemontowano – poza wydzielonym torowiskiem w ciągu ul. Tole Bi.
mat. UM Ałmaty

mat. pras.