W stolicy Danii ukończono pierwszą nowoczesną linię tramwajową, nazywaną lekką koleją miejską. Z końcem sierpnia uroczyście otwarto ostatni – prawie 14,5-kilomerowy – odcinek północny, który stanowi dalszy etap otwartego w ubiegłym roku pierwszego odcinka – południowego. Pasażerowie mają teraz do dyspozycji komplet 29 przystanków.
Całkowita długość dwutorowej linii tramwaju typu stadbahn wynosi 27,443 km. Koszt budowy trasy wyniósł 9,6 miliarda koron duńskich (ok. 5,5 mld zł). Realizacja całego projektu trwała dziesięć lat. Linia łączy gminę Lyngbny na północ od gminy Kopenhaga z gminą Ishøj na południu. Otwarcie pierwszego etapu (od przystanku Ishøj do Rødovre Nord) nastąpiło już w październiku 2025 roku,
o czym pisaliśmy tutaj. Na linii znajduje się teraz łącznie 29 przystanków. Linia tramwajowa łączy sześć stacji kolei S-train. Region zapowiadał, że po otwarciu całej linii, kursy będą realizowane z częstotliwością co pięć minut w ciągu dnia, a wieczorami i w weekendy co 10 minut. Na razie utrzymano 10-minutowe odstępy między składami. Według prognoz z tramwaju ma korzystać po 2030 roku ok. 14 milionów pasażerów rocznie.
Pierwszy kurs dla zaproszonych gości odbył się 22 sierpnia 2026 roku. Tramwaj ruszył w trasę o 10:30 z dawnego terminalu Rødovre Nord. Uroczyste przecięcie wstęgi odbyło się na trzech przystankach – Herlev Bymidte, Lyngby Centrum i Anker Engelunds Vej . Ciekawa sytuacja miała miejsce na przystanku Lyngby Centrum, gdzie w powitaniu tramwaju uczestniczyła również burmistrz Sofia Osmani, ale to zastępca burmistrza – Simon Pihl Sørensen – wziął nożyczki do przecięcia wstęgi. Powodem był fakt, że burmistrz od dawna odrzucała projekt tramwajowy i dlatego z góry zapowiedziała, że symbolicznego aktu rozpoczęcia eksploatacji tramwaju nie dokona.
Otwarcie linii tramwajowej było również rozrywką dla mieszkańców. Na poszczególnych przystankach organizowano różnorodne wydarzenia, takie jak występy artystów, targ staroci, zniżki czy imprezy sportowe (na przykład można było wziąć udział w pięciokilometrowym biegu wzdłuż linii). Przejazd tramwajem pierwszego dnia był bezpłatny, podobnie jak równoległa linia autobusowa 300S.
– Dziś transport publiczny w stolicy przeżywa historyczny rozkwit. Dzięki szybkim połączeniom między sześcioma stacjami kolei miejskiej, dwoma szpitalami oraz szeroką gamą placówek edukacyjnych i miejsc pracy, wybór alternatywy dla samochodu podczas podróży po gminach Regionu Stołecznego Kopenhagi będzie znacznie łatwiejszy. Lekka kolej w Regionie Stołecznym jest efektem ścisłej współpracy 11 gmin i Regionu Stołecznego i cieszę się, że mieszkańcy mogą teraz korzystać z całej trasy – mówił podczas otwarcia Lars Gaardhøj, przewodniczący Rady Regionalnej Regionu Stołecznego.
Tramwaj, który do Kopenhagi nie dojeżdża
Chociaż projekt jest powszechnie postrzegany jako symboliczny powrót tramwajów do Kopenhagi (pierwotne zostały zlikwidowane w 1972 roku), a cały system nosi nazwę Hovedstadens Letbane , co można przetłumaczyć jako „stołeczny tramwaj”, w rzeczywistości linia tramwajowa łączy osiem oddzielnych gmin sąsiadujących z Kopenhagą, ale w ogóle nie obsługuje samej Kopenhagi. Dlatego duńska metropolia nie była bezpośrednio zaangażowana w sam projekt (choć, co nieco paradoksalne, siedziba operatora nowej linii znajduje się w Kopenhadze).
Kopenhaga zamówiła do obsługi sieci tramwaje Avenio od firmy Siemens. Pojazdy mają 64 miejsca siedzące i mogą pomieścić łącznie 290 pasażerów. Tramwaje mają 36,9 m długości i 2,65 m szerokości. Są w pełni niskopodłogowe, klimatyzowane i wyposażone w najnowocześniejsze systemy obsługi. W środku w czterech miejscach znajdzie się miejsce dla wózków dziecięcych i do przewozu osób na wózkach inwalidzkich. Pierwszy tramwaj dotarł do stolicy Danii w sierpniu 2023 roku. Siemens wygrał kontrakt w 2018 roku. Producent dostarczył do Kopenhagi łącznie 29 czteroczłonowych tramwajów. W umowie zawarto prawo opcji na kolejnych trzydzieści sztuk. Tramwaje zastąpią kursujące obecnie na tej linii autobusy.
Pierwsze rekordy
Tramwaj już udowodnił po otwarciu pierwszego etapu, udostępnionym w październiku 2025 roku, że nie będzie miał problemów z brakiem pasażerów. Początkowo zakładano, że w pierwszej połowie roku z usług tramwajowych skorzysta zaledwie 3 500 pasażerów dziennie, ale rzeczywistość liczba ta okazała się znacznie wyższa, ze średnią na poziomie około 5 400 pasażerów. Wraz z otwarciem całej linii spodziewany jest wzrost do 12 000 pasażerów dziennie, a do 2030 roku – do 38 000 pasażerów w dni powszednie.