Wrocławski magistrat potwierdza, że na ulicach Gajowickiej i Poznańskiej pojadą w przyszłości tramwaje. Stanie się to jednak później niż prędzej i nic nie wskazuje, że coś w tej kwestii się zmieni. Na razie obydwie ulice będą przebudowane – ta pierwsza zyska buspas, ta druga koncepcję z uwzględnieniem tramwajów.
Wspomniane ulice ujęte są we
Wrocławskim Programie Tramwajowym. To zbiór inwestycji dla komunikacji miejskiej w stolicy Dolnego Śląska, które miałyby zostać przeprowadzone w latach na lata 2024-2032. Co ważne, chociaż zarówno Gajowicka, jak i Poznańska doczekają się przebudowy w najbliższym czasie, to na żadnej z nich nie będzie na razie torów tramwajowych.
Na ul. Gajowickiej najpierw buspas, potem tramwaj Rozpoczęta 21 lutego
przebudowa ul. Gajowickiej obejmuje 1,3-kilometrowy odcinek pomiędzy ulicami Hallera a Zaporoską wraz ze skrzyżowaniami z Hallera, Sztabową, Pretficza, Kruczą, Grochową i Żelazną. Po zakończeniu prac ulica będzie miała przekrój 2x2, czyli dwie jezdnie z dwoma pasami w przeciwnych kierunkach. Jeden pas każdej z nich będzie przeznaczony dla wszystkich aut, drugi tylko dla autobusów.
Wrocławski magistrat przypomina, że tramwaj w tym rejonie, chociaż mógłby zostać doprowadzony co najmniej do ul. Grabiszyńskiej. To jest uzależniony od inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych w rejonie dworca Wrocław Świebodzki. Chodzi o to, że nowy fragment miejskiego torowiska został wyznaczony aż do trasy autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór. Miasto jednak na razie nie ma dokumentacji projektowej na 2/3 całej trasy.
Fot. Daniel Siwak | Ulica Gajowicka przed przebudową. Stare tory znikną, nowe zostaną wybudowane dopiero za parę lat
– My w rejonie dworca PKP mamy zarezerwowane nasze miejskie korytarze, które są w dokumentach planistycznych. Tam mamy rezerwę terenową pod ulicę, która w sposób bezkolizyjny ma się połączyć z ulicą Marchijską i Szpitalną – tłumaczy Rynkowi Infrastruktury Monika Kozłowska-Święconek, dyrektor Wydziału Mobilności Miejskiej Urzędu Miejskiego Wrocławia. – To jest kwestia tego, że chcemy znać ostateczne rozwiązania dworca i to jest jedno. Potem chcemy dogadać ostateczne rozwiązania w zakresie zagospodarowania sąsiedztwa dworca, a tereny należą również do PKP.
Miasto nie może zlecić chociażby koncepcji, dopóki nie będzie wiedzieć, jaki ostateczny kształt przyjmą tereny kolejowe po uruchomieniu Dworca Świebodzkiego. Według aktualnej wiedzy magistratu jego uruchomienie nastąpiłoby w 2029 roku. – My wtedy możemy zmierzyć się z zagospodarowaniem sąsiedztwa dworca i właśnie wdrożeniem do obsługi tego nowego terenu.
Urzędniczka zaznacza, że chociaż de facto mowa jest o trzech odcinkach: Hallera – Zaporoska (na ul. Gajowickiej), Gajowicka – Grabiszyńska (na ul. Zaporoskiej) i Grabiszyńska – Marchijska (na ul. Szpitalnej i przez tereny kolejowe), to żeby inwestycja była efektywna, to musi zostać otwarta jako całość, czyli od ul. Hallera do ul. Marchijskiej.
Inwestycja policji będzie miała wpływ na ul. Poznańską? Planowana przebudowa ul. Poznańskiej ma objąć blisko kilometrowy odcinek łączący ulice Legnicką z Długą wraz ze skrzyżowaniami z Legnicką, Kruszwicką, Czarnieckiego, Zachodnią, Ścinawską, Łęczycką i Długą. Spółka Wrocławskie Inwestycje wybrała niedawno wykonawcę dokumentacji projektowej. Ten ma przygotować m.in. koncepcję uwzględniającą torowisko tramwajowe.
Dyrektor Monika Kozłowska-Święconek tłumaczy, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Na razie magistrat czeka na efekt pracy firmy projektowej pod kątem zaproponowanych rozwiązań z tramwajem.
Fot. Daniel Siwak | Po Poznańskiej w przyszłości pojedzie tramwaj. Na razie przebudowa obejmie tylko ulicę
Warto w tym miejscu także wspomnieć, że przy ul. Poznańskiej – w miejscu dawnych koszarów wojskowych, powstanie nowoczesne Centrum Policji. W połowie stycznia tego roku poznaliśmy założenia inwestycji realizowanej z Programu Modernizacji Służb Mundurowych na lata 2026–2029.
– Będzie miało olbrzymi wpływ, więc tutaj musimy skoordynować i potrzeby policji i tego, co się tam w sąsiedztwie może zadziać. Myślę, że jesteśmy jakby w dobrym takcie równocześnie planując przebudowę Poznańskiej i myśląc wspólnie z jednostkami policji co do zagospodarowania tego rejonu – słyszymy.
Kiedy nowe odcinki tras tramwajowych? Nie wcześniej niż po 2030 roku W związku z planowanymi inwestycjami tramwajowymi powstaje pytanie, kiedy one mogłyby być zrealizowane? Tutaj ze strony UMW wymiany jest termin nie wcześniej niż po 2030 roku. To już nowa perspektywa unijna na lata 2028 – 2034. Przy czym trzeba pamiętać, że realnie pierwsze projekty inwestycyjne będą możliwe do realizacji raczej po 2030 roku.
Monika Kozłowska-Święconek z Wydziału Mobilności Miejskiej mówi, że jeżeli pojawiłyby się dodatkowe środki, które można byłoby wykorzystać, to sprawa wcześniejszej realizacji pozostaje otwarta. Chociaż mowa jest najpierw o kwestii wykonania wcześniej wspomnianej koncepcji, potem dokumentacji projektowej, a na końcu dopiero o pracach budowlanych.