W liczącym ponad 6 mld zł portfelu zamówień Grupy Trakcja kontrakty drogowe stanowią nieco ponad 1 mld zł. – Liczymy na wzrost rynku drogowego – mówi prezes Trakcji, Stefan Bekir Assanowicz, dodając, że Trakcja chce się rozwijać na tym rynku. – Nie gardzimy małymi, ale interesują nas również bardzo duże kontrakty – dodaje.
Boom inwestycyjny drogownictwo ma już prawie za sobą. Główny kręgosłup komunikacyjny jest niemal gotowy, a obecnie ogłaszane są głównie kontrakty na dokończenie ostatnich odcinków dróg ekspresowych. Mimo to Trakcja widzi jeszcze szansę na zwiększenie swojego portfela w obszarze kontraktów drogowych. – Będą jeszcze tak zwane cięciwy, łączniki. Liczymy, że tu będzie dla nas rynek – mówi Stefan Bekir Assanowicz.
Dodaje, że z punktu widzenia firmy interesujące są różne zlecenia: – Nie gardzimy małymi, ale interesują nas również bardzo duże kontrakty – mówi prezes Trakcji.
– Zdajemy sobie sprawę z nasycenia tego rynku. Wiele firm przez te kilkanaście lat rozwoju powstało, zbudowało swoją pozycję. My szukamy kontraktów, gdzie możemy mieć swoje przewagi konkurencyjne. A naszą przewagą jest elastyczność oraz możliwość działania wielobranżowego – tłumaczy Bartłomiej Cygan, członek zarządu Trakcji.
Poza macierzystym rynkiem kolejowym obecnie Trakcja jest obecna na rynku inwestycji miejskich – realizuje kontrakty w Łodzi (gdzie m.in. kilka dni temu podpisała umowę na przebudowę sieci tramwajowej w ul. Warszawskiej) czy Bydgoszczy. - To także są rynki, którymi jesteśmy żywo zainteresowani - mówi przedstawiciel wykonawcy. Cały czas Trakcja startuje także w przetargach GDDKiA. W najbliższym czasie ma szansę na kontrakt dotyczący obwodnicy Sztumu, gdzie jej oferta po odwołaniach utrzymała się na pozycji najkorzystniejszej. – Mamy nadzieję, że w najbliższych tygodniach podpiszemy kontrakt. Jesteśmy przygotowani do realizacji – mówi Bartłomiej Cygan.
Dywersyfikacja działalności to odpowiedź spółki na cykliczność rynku budowlanego. Jak zauważa prezes Stefan Bekir Assanowicz, na rynku kolejowym przez długi okres była zła sytuacja. – A potem nagle zrobiło się dobrze – stwierdza. W obszarze drogownictwa boom rozpoczął się w okolicach roku 2012 przy okazji Euro 2012. – Te cykle przesuwają się, jeśli weźmiemy pod uwagę przesunięcie faz pomiędzy rynkiem budownictwa ogólnego, kubaturowego, drogowego i kolejowego. Posiadając zarówno budownictwo kolejowe, kubaturowe, jak i budownictwo drogowe, możemy na tych rynkach planować naszą dalszą ekspansję – stwierdził prezes Trakcji.
Przyznał jednocześnie, że cykliczność jest powiązana z finansowaniem, co jest szczególnie odczuwalne właśnie w sektorze kolejowym. Branża od dawna postuluje o uruchomienie Funduszu Kolejowego, który złagodziłby efekt „górek” i „dołków” inwestycyjnych. – Jesteśmy za jak najszybszym uruchomieniem Funduszu Kolejowego, bo to daje nam pole do działania – mówi Stefan Bekir Assanowicz. – Nie mając jasnej perspektywy finansowej, bardzo trudno jest planować rozwój takiej organizacji jak nasza – stwierdził, zaznaczając, że w całej Grupie zatrudnionych jest blisko 2 tys. osób, a na jej wyposażeniu znajduje się kilkaset jednostek sprzętowo-transportowych. – To są nasze środki produkcji, które powinny być w optymalny sposób wykorzystane – mówi.
Przewidywalność finansowa jest także istotna z uwagi na planowanie kolejnych inwestycji w sprzęt. Maszyny budowlane to sprzęt drogi, ale i wymagający zakupów z wyprzedzeniem nawet kilkuletnim. Firma, podejmując decyzję o zakupie dziś, powinna mieć pewność, że za 2–3 lata będzie miała do czego go wykorzystać.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.